<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Magicus, smocza wyspa</title>
<link>http://www.magicus.pun.pl</link>
<description> Magicus, smocza wyspa</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=915#p915</link>
<guid isPermaLink="false">915@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Co tymczasem czekało Defendaris ? Wiele, z pewnością będzie się musiała nauczyć żyć z nowo poznaną umiejętnością ... I znienawidzonym zimnem. Przyjdzie jej samej odnaleźć własne przeznaczenie. I oby było ono trafne.]]></description>
<pubDate>Wtorek 16 Lipiec</pubDate>
<comments>Wtorek 16 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=914#p914</link>
<guid isPermaLink="false">914@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dziewczyna skinęła głową, ścisnęła mocniej wisior i razem z Def zniknęły w rozbłysku białego światła.<br /><br /> Virllanda po odprowadzeniu towarzyszki wróciła do Nideleyi.]]></description>
<pubDate>Wtorek 9 Lipiec</pubDate>
<comments>Wtorek 9 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=913#p913</link>
<guid isPermaLink="false">913@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Ja ... - Znowu zaczęła się zastanawiać, chciała wracać do zakurzonego miasta ? Nie .... Góry, południe Polski ... Karkonosze ... Ale nie teraz, jeszcze nie .... - Polska, Wrocław.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=912#p912</link>
<guid isPermaLink="false">912@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Linger wzleciał w powietrze* To ja żegnam. Może się jeszcze kiedyś zobaczymy. *Martin i Linger odlecieli w stronę Nowego York'u*]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=911#p911</link>
<guid isPermaLink="false">911@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- <span style="color: #096A6A">Nie, nie, nie, zatrzymaj go</span> - powiedziała uspokajającym głosem - <span style="color: #096A6A">Zatrzymaj go, będzie mi łatwiej Cię pode mnie &quot;podpiąć&quot;. Trzymaj się mocno srebra.</span> - chwyciła ją za rami-<span style="color: #096a6a"> Gdzie się udajemy?</span>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=910#p910</link>
<guid isPermaLink="false">910@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Zerknęła na swój kijek z milczeniem. Tak bardzo go lubiła ... a teraz miała go stracić ? To nic Def, to nic, będzie potem ciebie stać na znacznie lepszy.&nbsp; Podała jej go z lekkim uśmiechem.]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 8 Lipiec</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 8 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=909#p909</link>
<guid isPermaLink="false">909@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Odwzajemniła uśmiech. Szkoda, że ma się to tak skończyć. Wyjęła spod bluzki wisior na zwyczajnym łańcuszku. Wykonany był z czystego srebra, z wprawionym w niego bladoczerwonym kamieniem szlachetnym //nie mam pojęcia jak to bliżej określić &gt;:3 //. Zdjęła go z szyi i podeszła do dziewczyny.<br /> - <span style="color: #096A6A">Masz coś co pomogłoby w teleportacji, coś wykonanego ze srebra?</span>]]></description>
<pubDate>Niedziela 7 Lipiec</pubDate>
<comments>Niedziela 7 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=908#p908</link>
<guid isPermaLink="false">908@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nie dziękuję. Ja polecę na moim smoku. *Linger wyleciał i urósł do normalnych rozmiarów. Martin wszedł na smoka* Wreszcie sobie kupię nową koszulę *spojrzał z uśmiechem na Virll*]]></description>
<pubDate>Sobota 6 Lipiec</pubDate>
<comments>Sobota 6 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=907#p907</link>
<guid isPermaLink="false">907@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Defendaris cicho westchnęła. Co miała robić w tym miejscu ? Zabrali ją gdzieś ... sama nie wiedziała gdzie ... Wiedziała tylko, że ma niecodzienną zdolność, która przyda się w pewnych sytuacjach, przez jej głowę przeszła kusząca myśl. Dzięki temu ,,talentowi'' będzie ją stać na tony błyszczących kamieni. <br />Zerknęła na Virllande z półuśmiechem - Jeśli możesz ... to mnie ...]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 1 Lipiec</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 1 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=906#p906</link>
<guid isPermaLink="false">906@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dziewczyna czekała długo, siedząc na gołej ziemi, czując jak żwir drażni jej szlachetne zakończenie pleców. Miejsce zaczynało jej się coraz mniej podobać. Nikt niczego nie pilnował, smoki posiadały dziwaczne moce jednocześnie nie wydawały się być szczególnie potężne, były hodowane i nie wydawały się być... Nie mogła znaleźć określenia opisującego jej odczucia. Po prostu<em> inne</em>. Spojrzała na Defendaris, na Martina. Oni też czekają już bardzo długo. Wstała. Nie miała ochoty tego kontynuować. <br />- <span style="color: #096A6A">Podrzucić was gdzieś?</span>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 1 Lipiec</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 1 Lipiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=905#p905</link>
<guid isPermaLink="false">905@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ta tylko ziewnęła, miała dość kolejnych spotkań na dzisiaj. Miała nadzieję, że w końcu dadzą jej jakieś porządne łóżko i ciepły koc.]]></description>
<pubDate>Sobota 29 Czerwiec</pubDate>
<comments>Sobota 29 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=904#p904</link>
<guid isPermaLink="false">904@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Pewno się ukrywają. *Rozejrzał się*]]></description>
<pubDate>Niedziela 23 Czerwiec</pubDate>
<comments>Niedziela 23 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=903#p903</link>
<guid isPermaLink="false">903@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[-<span style="color: #096A6A"> No... </span>- rozejrzała się dookoła- <span style="color: #096A6A">To gdzie te elfy?</span>]]></description>
<pubDate>Niedziela 23 Czerwiec</pubDate>
<comments>Niedziela 23 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=902#p902</link>
<guid isPermaLink="false">902@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dziewczyna była zbyt zajęta oglądaniem widoków, aby dostrzec że doszła na miejsce.]]></description>
<pubDate>Niedziela 23 Czerwiec</pubDate>
<comments>Niedziela 23 Czerwiec</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.magicus.pun.pl/viewtopic.php?pid=901#p901</link>
<guid isPermaLink="false">901@http://www.magicus.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[*Martin dotarł na miejsce tuż za Virll*]]></description>
<pubDate>Niedziela 23 Czerwiec</pubDate>
<comments>Niedziela 23 Czerwiec</comments>
</item>
</channel>
</rss>
